19 08 2020

3. Memoriał Wiesława Maniaka - podsumowanie

Gwiazdy 3. Memoriału Wiesława Maniaka nie zwiodły. Również w tym roku – dosłownie i w przenośni - poprzeczka zawieszona była wysoko. Nie zabrakło sportowych emocji na najwyższym poziomie. Klasę pokazał m.in. Piotr Lisek, który ze swoim wynikiem uplasował się w światowej czołówce. Poniżej krótkie podsumowanie przygotowane przez Polski Związek Lekkiej Atletyki. Wyniki dostępne są na stronie domtel-sport.pl

Piotr Lisek w pierwszych próbach pokonał 5.35, 5.55, 5.70 i w drugich 5.80 oraz 5.90. Ten ostatni wynik plasuje Polaka – wspólnie z Jacobem Wootenem i Mattem Ludwigiem – na drugim miejscu w światowych tabelach. Wyżej w tym sezonie letnim – 6.00 – skoczył jedynie Armand Duplantis. W Szczecinie drugie miejsce z wynikiem 5.55 zajął Paweł Wojciechowski.

Memoriałową potyczkę w dwuboju sprinterskim wygrał Dominik Kopeć. Zawodnik Agrosu Zamość przebiegł 100 metrów w 10.55, a na dwukrotnie dłuższym dystansie osiągnął 20.97. Drugi w biegu na 200 metrów junior Oliwer Wdowik czasem 21.10 poprawił rekord życiowy.

Najlepsza w biegu na 300 metrów była Małgorzata Hołub-Kowalik. Podpora sztafety 4x400 metrów osiągnęła w Szczecinie czas 37.45. Z bardzo dobrej strony zaprezentowała się też 17-letnia Kornelia Lesiewicz. Drugie miejsce okrasiła czasem 37.96, który daje jej prowadzenie w światowych tabelach kategorii wiekowej U18.

Wracający po zabiegu artroskopii, który miał miejsce kilka miesięcy temu, na bieżni coraz szybszy jest Jakub Krzewina. Na stadionie im. Maniaka pokonał 400 metrów w 45.59 i przesunął się na trzecią pozycję w tabelach europejskich.

Joanna Linkiewicz z czasem 56.16 zajęła drugie miejsce w biegu na 400 metrów przez płotki, w którym triumfowała Jessie Knight – 55.45.

Po powrocie ze zgrupowania w Szwajcarii i starcie w Sopocie Angelika Cichocka miała dużą ochotę na triumf w Szczecinie. Ostatecznie zajęła jednak czwarte miejsce pokonując 800 metrów w 2:01.98. Polka musiała uznać wyższość m.in. Alexandry Bell, który zwyciężyła osiągając 2:00.28.

Czech Filip Sasínek wygrał rywalizację na dystansie 1000 metrów z drugim najlepszym wynikiem na świecie w sezonie – 2:17.05. Najlepszy z Polaków – Michał Rozmys – walczył do ostatnich metrów, ale zajął ostatecznie miejsce trzecie poprawiając wynikiem 2:17.30 rekord życiowy.

Skok o tyczce pań zakończył się zwycięstwem byłej halowej mistrzyni Europy Holly Bradshaw. Brytyjka skoczyła 4.70. Drugie miejsce zajęła Kamila Przybyła (4.20), trzecia była Anna Łyko (4.05).

Daleko pchał Michał Haratyk. Kulomiot Sprintu Bielsko-Biała dwukrotnie przekroczył 21 metrów, a w piątej kolejce osiągnął 21.57 – to szósty wynik w tym sezonie na świecie. Czwarty z wynikiem 20.00 był Jakub Szyszkowski, a piąty Konrad Bukowiecki (19.62).

fot. Piotr Krężel

Nasza strona wykorzystuje ciasteczka (cookies). Jeśli zgadzasz się na ich wykorzystywanie klinij przycisk.

Zgadzam się